Blog

Ks. Krzysztof Naczk: Czym jest integracja wewnętrzna i proaktywnie uważności
Dojrzała osobowość, stabilność emocjonalna jest procesem rozwoju osobistego, w którym uczestniczy bardzo wiele osób na przestrzeni całego naszego życia. Od początkowej zależności od rodziców przez autonomię okresu dorastania aż do współzależności w dojrzałym związku uczymy się komunikacji, bycia ze sobą i wyrażania autentycznego Ja. Ten proces rozwoju przebiega jednak w dynamice „od kryzysu do kryzysu”. Koncepcje rozwoju psychospołecznego widzą w tym procesie zarówno szansę wzrostu jaki zagrożenie utknięcia i deficytu. W dorosłym życiu musimy w sobie zintegrować to wszystko, co nas wzmocniło wewnętrznie i osłabiło psychicznie. Ten skomplikowany proces dojrzewania można nazwać zdobywaniem „integracji wewnętrznej”. Integracji tej możemy przyglądać się z różnych perspektyw: ciała, psychiki i ducha. Fundamentalne jest eksplorowanie świata odczuć i doznań, które pojawiają się w ciele oraz budowanie obrazu ciała opartego na akceptacji. Dużą rolę odgrywa intelekt i rosnąca samoświadomość skomplikowanego świata uczuć i emocji zwłaszcza z perspektywy rozwoju mózgu. Kolejnym krokiem jest wgląd w swoją historię życia i odpowiedź na pytanie, jak interakcje z ważnymi osobami wpłynęły na nasz sposób budowania relacji z ludźmi i postrzeganie świata. Do tego głębokiego odkrywania samego siebie warto zaprosić swoją przestrzeń ducha rozumianą jako kontakt z tą częścią naszej osoby, która pragnie odnaleźć swoje życiowe powołanie, sens życia, oprzeć się na wartościach czy wprost na Bogu. Tym, co w naszych czasach niezwykle wspiera proces integracji wewnętrznej, jest praktykowanie uważności (mindfulness). Proste zatrzymywanie się na chwili obecnej sprawia, że pojawia się przestrzeń na dostrzeganie złożoności świata wewnętrznego z jego bólem, napięciem, doznaniami, emocjami, myślami, potrzebami i natchnieniami. Praktykowanie uważności sprawia, że jest się bardziej dostrojeni do siebie, lepiej rozumiemy swoje reakcje, jesteśmy bardziej empatyczni wobec siebie i paradoksalnie też wobec innych.
Ks. Krzysztof Naczk: Jak budować relacje z drugim człowiekiem?
Każdy z nas pragnie budować bliskie, serdeczne i dojrzałe relacje z ludźmi. Prawdą jest, że w tym procesie uczestniczą zawsze dwie strony. Chociaż nie możemy bezpośrednio wpływać na uczucia i zachowania innych, to jednak mamy wybór w jaki sposób będziemy na nie reagować. Odporność psychiczna, elastyczność, empatia i zdolność samoregulacji jest czymś, co możemy ćwiczyć opierając się na własnych zasobach. Kontakt z własnymi zasobami jest naturalnym budulcem poczucia własnej wartości, akceptacji siebie. Kiedy kochamy siebie potrafimy lepiej wspierać innych. Pielęgnowania własnych zasobów chroni nas przed wypaleniem, wykorzystaniem i utratą balansu pomiędzy „przyjmowaniem” a „dawaniem”. W relacjach międzyludzkich częstą przyczyną konfliktów jest frustracja, brak zaspokojenia potrzeb. Niespełnione oczekiwania, rozczarowanie, brak gratyfikacji są codziennością w świecie relacji międzyludzkich. Poszukiwanie idealnej relacji kończy się fiaskiem. W takich sytuacjach z pomocą przychodzą własne zasoby. Zwiększanie obszaru zasobów prowadzi do psychicznej elastyczności, buduje wewnętrzną moc, którą niesie ze sobą zintegrowane poczucie siebie Czym są zasoby? Zasobem jest wszystko to, co nas wzmacnia lub wspiera nasze dobre samopoczucie: fizyczne, emocjonalne, umysłowe, duchowe. Są zasoby zewnętrzne tj.: rodzina, przyjaciele, zwierzęta, muzyka, taniec, przyroda. Są również zasoby wewnętrzne: wiedza, kreatywność, praktyka duchowa, inteligencja, wrodzone talenty. Zasobem może być każde pozytywne doświadczenie relacji z drugą osobą, spotkanie z przypadkową osobą w pociągu, telefon od koleżanki ze szkoły podstawowej, grupa, z którą się spotykamy w ramach warsztatów rękodzielniczych, uprawiania sportu. Zasobem może być każde pozytywne wspomnienie, np.: miejsce, w którym czuliśmy się dobrze, wspomnienie z udanych wakacji. Zasobem może być zdolność do kreowania odczucia ukojenia, zadowolenia w ciele przez masaż, kubek ulubionej herbaty, zapach olejków eterycznych. Zasobem jest wszystko to, co łączy nas z głęboką zdolnością do organizacji psychicznej, wracania do równowagi i balansu.
Jak budować środowisko rodzinne i szkolne, aby chronić dzieci i młodzież przed przestępczością i wykluczeniem?
Wykluczenie społeczne jako zespół elementów życia codziennego związanych z sytuacją ekonomiczną oraz społeczną, w której osoby nie są w stanie realizować swoich potrzeb, w wyniku czego ich uczestnictwo w życiu zawodowym oraz usługach kulturalnych, oświatowych, zdrowotnych, a także związanych z czasem wolnym jest poważnie ograniczone. Wykluczenie powoduje znaczne utrudnienie, a niekiedy wręcz uniemożliwienie jednostce pełnienie ról społecznych. Ta definicja wykluczenia bardzo dobrze oddaje kierunek, który nadaje życiu brak osób myślących podobnie, z którymi możemy się utożsamiać i obdarzać ich zaufaniem
Słowa mają moc, czyli o tym jak dbać o relacje, a nie racje
Kreowanie rzeczywistości, słowa, które stają się czynem oceną relacją władzą. To wszystko dzieje się podczas lekcji. To wszystko jest rzeczywistością szkolną i codziennością o której na ogół nie myślimy zbyt wiele. Komunikat słowny mimo, że jest najmniejszą częścią pewnej całości, którą nazywamy komunikacją to jedna w rzeczywistości szkolnej jest sumą decydujących momentów, co do których powinniśmy czuć odpowiedzialność. Słowa uczą, słowa krzywdzą, słowa oceniają słowa przytulają i odpychają, słowa budują rzeczywistość i są narzędziem. Jako element komunikatu słowo to tylko kilkanaście procent, pozostałe części to zaangażowanie w to o czym mówimy, nasza mimika i emocje. Nawet to czy chodzimy czy siedzimy ma wpływ na przekaz. Poranna kawa, atmosfera w miejscu pracy…. zdecydowanie też.
Krystian Sroka: "Słowa mają moc, czyli o tym jak dbać o relacje, a nie racje"
Kreowanie rzeczywistości, słowa, które stają się czynem oceną relacją władzą. To wszystko dzieje się podczas lekcji. To wszystko jest rzeczywistością szkolną i codziennością o której na ogół nie myślimy zbyt wiele.