Blog

Tego przy trzepaku nie przegadaliśmy!
Współcześni rodzice z nostalgią wspominają lata 80 czy 90, kiedy podwórko i przysłowiowy trzepak były centrum rozwoju kultury i sportu, integracji i edukacji życiowej młodego pokolenia. Na portalach społecznościowych regularnie pojawiają się prześmiewcze mamy, krytykujące dzisiejszą cyfryzację wśród dzieci i młodzieży, porównując ją jednocześnie z cudownymi latami naszej młodości. Kiedyś to było … Wszyscy więcej rozmawiali, spotykali się, dzieci były grzeczniejsze i spędzały czas w gronie rodziny a nie przed komputerem. Wszystko było jakieś lepsze …
Świat lęków dzieci. Zagrożenie wykluczeniem i przeciwdziałanie zrachowaniom ryzykownym
Szkole Podstawowej w Maszkowicach to bardzo specyficzna placówka. Połowa jej uczniów stanowią dzieci Romskie, a w niektórych klasach liczba Romów sięga 90%. W tej mniejszości, kulturowo buduje się postawę inności i swego rodzaju wyjątkowości, co często przejawia się dużą ilością konfliktów z prawem. Badanie prowadzone przez Uniwersytet Jana Pawła II w Krakowie wykazały, że prawdopodobieństwo konfliktu z prawem, wykluczenia społecznego i marginalizacji podsyca  tu ubóstwo, bezdomność oraz bezrobocie. Czynnik ten podwyższa utrudniona integracja mniejszości Romskiej oraz tzw. „tradycyjne przekonania”.
Powrót dzieci do szkoły po pandemii. Zagrożenie wykluczeniem i budowa właściwych relacji
Realizując projekt przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu, pojawił się zupełnie nowy aspekt wykluczenia i potrzeby jego zapobiegania a mianowicie, wykluczenie spowodowane powrotem dzieci do szkół i potrzebną budowania na nowo relacji międzyludzkich. Temat zawierający właśnie takie przesłane i zakres został zaprezentowany w Szkole Podstawowej w Szczereżu w gm. Łącko. Na szkoleniu w świetlicy szkolnej zgromadziło się ponad 20 nauczycieli oraz przedstawicieli rodziców.
Pozytywna dyscyplina w klasie
Wychowanie w przedszkolu i szkole- temat rzeka. Na dwóch dwugodzinnych spotkaniach pochyliliśmy się z nauczycieli nad tematem jak wychowywać będąc nauczycielem wykorzystując Pozytywną Dyscyplinę. Większość nauczycieli dużą część swojej energii i czasu traci na zastanawianiu się co tu zrobić, żeby dzieci zaczęły się lepiej zachowywać lub przynajmniej zaprzestały trudnemu zachowaniu. Z odsieczą przychodzi nam Rudolf Dreikurs- ojciec Pozytywnej Dyscypliny, który mówił, że  „dzieci zachowują się źle, kiedy już czują się źle”. Idąc tym tropem myślenia, żeby dzieci mogły zachowywać się lepiej musza się najpierw lepiej poczuć. I rozumiemy to dwojako: z jednej strony chodzi o dostęp do racjonalnej części mózgu, dzięki której jesteśmy w stanie konstruktywnie podejść do danej sytuacji, a z drugiej o techniki samoregulacji, których uczymy nie tylko dzieci ale i dorosłych.
Jaką wartość niesie pozytywna dyscyplina dla współczesnych rodziców?
Zostając rodzicem, od razu wiesz, że zrobisz wszystko, żeby Twoje dziecko miało dobre życie, żeby odnalazło się w społeczeństwie, miało szansę realizować marzenia, spełniać się zawodowo i prywatnie. Każdy rodzic startuje z najlepszymi życzeniami dla swoich dzieci. Dość szybko zaczyna się pojawiać frustracja, bezradność, strach, a niekiedy poczucie winy, że - pomimo chęci - nie potrafisz być idealnym rodzicem. Nie potrafisz sprawić, żeby Twoje dziecko zachowywało się modelowo, żeby miało niegasnącą motywację do nauki i rozwiązywało konflikty z rodzeństwem polubownie.